Kolejne podejście.

Mimo przejściowych trudności postanowiłem dać jeszcze jedną szansę mojemu blogowaniu. Cały czas zadaję sobie pytanie czy warto poświęcać temu czas skoro tak wiele osób pisze (i pisać będzie) jednak chęć opisania wrażeń z codzienności jest zbyt kusząca aby przejść obok takiej możliwości obojętnie. Z pewnością zabrzmi to okrutnie banalnie jednak każdy z nas postrzega świat inaczej ma zupełnie inne obserwacje, wnioski oraz refleksje. Inna sprawa to fakt że podejmując próbę uporządkowania swoich przemyśleń można zmienić swoje nastawienie do sieci w ogólności, porzucić nareszcie postawę niemego obserwatora i zacząć wyrażać swoje zdanie na rozmaite tematy dokładnie tak jak to czynimy w “prawdziwym” życiu zdecydowanie z dala od ekranów naszych komputerów. 

Jestem przekonany że to będzie pouczające i wartościowe doświadczenie, teraz pozostaje już tylko ubrać kolejne myśli w słowa i nic tylko pisać. To będzie z pewnością ciekawy eksperyment. 🙂