Dni uciekają jak szalone

Zaglądam tu od czasu do czasu i za każdym razem zaskakuje mnie jak wiele dni minęło od ostatniego wpisu. Wtedy też pojawia się myśl że tyle wartych odnotowania małych i dużych wydarzeń nie znalazło tu swojego miejsca i wtedy postanawiam na nowo że czas zawitać tu częściej. Muszę przyznać że pisanie wymaga dużej wewnętrznej dyscypliny i samozaparcia. W codziennym zabieganiu nie jest łatwo na tyle długo zatrzymać się w miejscu aby udało się zebrać myśli w coś spójnego 🙂 co nie oznacza że się nie da 🙂