Wiosenne porządki.

Początek marca to doskonały moment na uporządkowanie zaległych czy też zaniedbanych spraw. Pierwszy temat który wziąłem na tapetę to powrót do regularnego biegania co na tą chwilę jeszcze nie do końca się udaje. Wroga nieco biegaczowi aura nie odpuszcza i udowadnia że nie jest się do końca na nią przygotowanym. Postanowiłem temu przeciwdziałać i celem uzupełnienia biegowej garderoby udałem się do popularnego sklepu sportowego Decathlon którego produkty upodobałem sobie ze względu na korzystną cenę i naprawdę poważne potraktowanie danej dyscypliny sportowej. Okazało się jednak że dla nich wiosna już nastała i ciepłych ubrań jak na lekarstwo (jakieś ogromne lub mikre rozmiary rękawiczek i jeden model ocieplanej bluzy) może to znak że ciepłe dni tuż tuż? :). Nijako przy okazji naszła mnie pozytywna refleksja że skoro towar rozchodzi się na wyprzedażach błyskawicznie jednak istnieje spora grupa ludzi którzy nie są na bakier ze sportem co niezmiernie cieszy i pozwala przypuszczać że spotka się ich na ścieżkach biegowych, dużych imprezach czy prozaicznie na ulubionych trasach. Teraz pozostaje już tylko czekać aż zima nareszcie odpuści!